Kiedy przyjechałem tutaj pierwszy raz, nie wiedziałem, że będę regularnie odwiedzał to miejsce. Wejście na Górę Zborów z parkingu zajmuje około 10-15 min spacerem także jest to lokalizacja bardzo przystępna, zwłaszcza kiedy mówimy o przemieszczaniu się w strojach ślubnych. Najważniejsza jednak dla sesji ślubnej jest atrakcyjność miejsca i tutaj można pokusić się nawet o stwierdzenie, że panorama o zachodzie słońca na Górze Zborów jest widowiskowa. Na sesję ślubną Ali i Kacpra wybraliśmy się właśnie tak, aby dostosować się do zachodu słońca i tzw. złotej godziny. Myślę, że udało się to zorganizować logistycznie idealnie i praktycznie cała sesja jest zrealizowana w ciepłych promieniach zachodzącego słońca. Ala i Kacper świetnie współpracowali i cierpliwie pomagali mi zrealizować moje pomysły podczas sesji. Lekko skrócony materiał zdjęciowy z sesji w tym jakże ciekawym miejscu, możecie zobaczyć poniżej.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

