Ślub Aleksandry i Adriana miał miejsce się w okolicach Oławy czyli bardzo niedaleko od Wrocławia. Wspominam o tym ponieważ do domu wracałem na kole dojazdowym. Akurat podczas reportażu wjechałem na kawałek ostrza prawdopodobnie od nożyka introligatorskiego. Poza tym wszystko w porządku :) Liczni goście świetni bawili się na weselu Aleksandry i Adriana, a ja gdzieś z boku starałem się to wszystko ciekawie uchwycić w kadrach. Zapraszam do obejrzenia wybranych zdjęć z reportażu ślubnego. Na blogu jest również sesja plenerowa tej pary zrealizowana między innymi w jednej z wrocławskich kamienic.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


Świetny reportaż!
Dziękuję bardzo